Nieodpowiedzialni właściciele a pomoc weterynarza

weterynarz

Kto nigdy nie miał w domu zwierzaka nie zrozumie, jak niezwykła więź potrafi stworzyć się między nim, a jego właścicielem. Nie bez powodu mówi się, że pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Jako weterynarz mogę oglądać tę więź bardzo często.

Weterynarz z Waweru dostrzega psi los

weterynarzLeżące w ich naturze wierność, oddanie i niewyczerpane pokłady miłości sprawiają, że nie sposób ich nie lubić. Niestety w zamian za swoje wielkie serca nie zawsze dostają równie wiele dobrego. Ludzie często decydują się na adopcję czworonoga, jednak nie mają świadomości, jakie oznacza to dla nich konsekwencje. Często zapominają, że poza puszystą kulką, którą każdy pies jest w wieku szczenięcym biorą do domu także ogromną odpowiedzialność. Mieszkam na warszawskim Rembertowie. Codziennie widzę wiele bezpańskich psów błąkających się po ulicach, jako weterynarz nie potrafię ich nie zauważyć. Odczuwam wtedy ogromny smutek. Wiem bowiem, że ich zły los jest winą człowieka, który nieodpowiedzialnie wziął je pod swoją opiekę, a po pewnym czasie po prostu wygnał. Pies zaczyna ciążyć zazwyczaj wtedy, gdy potrzebny jest weterynarz wawer. Zdumiony właściciel odkrywa wtedy, że poza jedzeniem czasem niestety potrzebne są inne wydatki. Nie chce jednak wydawać ani grosza więcej na swojego podopiecznego, więc ten chory i zdany na samego siebie ląduje na ulicy. Czasem trafi na wolontariuszy, którzy go uratują, jednak nie zawsze zwierzęta mają tyle szczęścia. A wystarczyłoby przecież podejść do adopcji zwierzaka w sposób odpowiedzialny. Jeśli wiemy, że nie stać nas na zapewnienie mu pełnej opieki, jaką da mu weterynarz lepiej kupić pluszową zabawkę, niż skazywać na cierpienie żywą istotę. Czasem przyczyną jest także fakt, że pies urósł zbyt duży, narodziny dziecka, czy wyjazd na wakacje.

Psy porzucane są często, znacznie częściej niż inne zwierzęta domowe. Statystyki są w tej sprawie bardzo trudne. Spróbujmy je zmienić, pamiętajmy, że stajemy się odpowiedzialni za to, co oswoiliśmy.